Tym razem wędrujemy na daleką…

Tym razem wędrujemy na daleką…

Tym razem wędrujemy na daleką Syberię aby dowiedzieć się jak wyglądało powstanie naszych rodaków!

Zima przełomu lat 1865/1866 była wyjątkowo mroźna i sroga. Pośród nieprzeniknionych syberyjskich przestrzeni i śniegów maszerowały grupki zesłańców – powstańców styczniowych, eskortowanych przez niewielkie oddziały wartownicze. Celem marszu był rejon granicy rosyjsko-chińskiej, gdzie skazańcy, odbywający karę katorgi mieli spędzić najbliższe lata. Nastroje wśród wygnańców były różnorakie – część z nich popadała w marazm i godziła się z sytuacją, u innych w dalszym ciągu dominowała chęć kontynuowania walki, nawet na dalekiej Syberii, bez broni, jedzenia i znajomości terenu. „Lepsza nam kula niźli takie życie!” – brzmiało motto tych, którzy zdecydowali się walczyć w ostatnim romantycznym, XIX-wiecznym polskim powstaniu.

Link do znaleziska – Powstanie zabajkalskie, czyli polskie powstanie na krańcu świata

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach**. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem**. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski)

Dodatkowe Tagi: #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #zwyczaje #syberia #swiat #liganauki #zainteresowania #obyczaje #wojsko #militaria #polska #armia #litwa #tradycja #rosja #zima #bitwyswiat

Comments are closed.