W odpowiedzi na…

W odpowiedzi na…

W odpowiedzi na wykop:https://www.wykop.pl/link/4181279/miazdzaca-odpowiedz-internautow-ktorzy-staneli-w-obronie-polski/
@drSin: , @Mr–A-Veed: , @orkako: , @hao: , @zakowskijan72: 
ogólnie to macie niesamowitą fantazję i żyjecie bajkami.
@FireDash: jest najbliżej prawdy.
Ogólnie to z Holokaustem, Żydom chodzi o 2 rzeczy:
1. aby nikt nie zapomniał kto co i jak zrobił w kwestii Holokaustu
2. aby to się nigdy więcej nie powtórzyło
Polska prawica jest natomiast czymś co można nazwać „lekturowcami”, czyli ludźmi żyjącymi w PRLu, którzy lansują się na znawców demokracji wolności i itd. Ludźmi, którzy swoją całą prawicowość brali z dziwnych źródeł co się przedostały cenzurze. Mokre sny o wielkiej polsce zaś mieli po czytaniu do poduszki lektur szkolnych. Głównie posranego romantyzmu i Admam Mickiewicza co polacy uważają za swojego pisarza, który wg nich, w swoim największym dzielie nie pisze „Polsko! Ojczyzno moja”, tylko Litwo. Do tego typ się urodził już w Rosji i o Polsce to znał jedynie bajki.
Wracając do obecnej prawicy, to należy pamiętać też, że wychowywali się w PRL, gdzie była cenzura, czyli nasza super prawica uczyła się rządzenia od partii komunistycznej, bo skąd indziej brać praktyczny przykład, podparty własnymi doświadczeniami i płynącymi z tego wnioskami.
Należy też mieć na uwadze, że polacy w większości mają szczątkową wiedze z angielskiego, którego głownie znają z lekcji z podstawówki i liceum. Mało kto się może tak naprawdę poszczycić zdolnością oglądania filmów bez napisów, czy przeczytania 50 książek po angielsku nie będącymi czymś technicznym, s-f czy Harrego Pottera. Nie wspominając już o nagminnymi mówieniu po angielsku, myśląc nadal po polsku. Jak to zrobił Premier Morawiceki używając słowa „perpetrators”.
Wiedza historyczna albo jest na poziomie Czterech Pancernych I Psa albo jest to coś w narracji patriotyczno-romantycznej, gdzie bohaterami jest się czy się wygra czy się zginie za ojczyznę. Patrząc na angielski, to obiektywizm historyczny w kwestii wiedzy historycznej polaków to oksymoron.
Kolejną rzeczą o której należy pamiętać, to niestety fakt, że bardzo dużo ludzi, bardzo krzykliwych ludzi, potrafi napierdalać bez zastanowienia hurr durr na całe internety bez czytania jakiego kolwiek kurwa czegokolwiek. Przykładów takich rzeczy proszę szukac na #wykop. Jest dużo ludzi, wystarczy czytać uważnie.
Spora częśc osób, wyborców pisu, jak również ludzi tu na wykopie, nie umie w sarkaz. Sporo osób jest autystyczna, tylko o tym nie wie, bo nikt im nie powiedział. Dysleksja to jakoś lata 1995-2000 przywędrowała do Polski, czy później. Autyzm dopiero przybiera na sile. Objawia się on często nierozumieniem sarkazmu, głównie przy translacji z obcego języka na ojczysty. Szczególnie jak ktoś nie bardzo potrafi w ten język. Do tego kolejną cechą szczególną jest mała ilość pamięci krótkotrwałej. Wiąże się to z przetwarzaniem dużych ilości tekstów I rozpoznawaniem jej formy, jak również nie łapaniem czy zapominaniem kontekstu.
No I na taką scenę wkroczyło jakiś czas temu hasło “polish death camps”, które wszyscy co używali tego uznawali to za “obozy koncentracyjne na terenie Polski”, nie zaś dokładne, bezpośrednie tłumaczenie, autystycznego prawaka, co nie potrafi w angielski.
Przykład stanowić tutaj może przemówienie Obamy, gdy odznaczał czy uhonorowywał Jana Karskiego za zasługi. W pół godzinnym przemówieniu Obama cały czas pierdolił o polaku z ruchu oporu, o tym, że naziści zaatakowali polskę, o tym co tam robili, o dzielnych żołnierzach ruchu oporu. Zwrot „polish death camps” pojawił sie w odniesieniu do miejsca, bo jak kurwa by mogło być inaczej w półgodzinnym przemówieniu o dobrym polaku, złych niemcach i mordowanych Żydach. Tylko niestety autystyczne polskie prawicowe pacany mogły zrobić hurr durr w związku z takim czymś.
O Janie Karskim, który sam użył „polish death camp” nie wspomnę.
Niestety tak było zawsze. Nie ma wybielania historii. Są tylko polaczki co nie potrafią czytać ze zrozumieniem, nie umieją w języki obce, gubią kontekst, a poziom rozumienia działania rzeczywistości jest taki, że piszą bajki. Głównie w postaci filmów z żółymi napisami. Pewnie jest jeszcze jakiś debil co sobie napisał prostego bota do wykrywania takich rzeczy jak ten grubas od tego ośrodka monitorowania, którego wykopki czasem jadą.
Większość nie zdaje sobie sprawy z faktu, że polaczki cierpią na kompleks niższości. Jak wcześniej zauważyłem, polacy są karmieni jakimś ściekiem patriotyczno-romantycznym od małego. Polska jest najlepsza. Polak najmądrzejszy, najlepszy i najpiekniejszy.
Jednak jest to nie prawda. Polska to gówno, gdzie nic nie działa poprawnie. Ludzie są kurwa chamscy i roszczeniowi do bólu. Stary zapity dziad w Biedrące kupujący najtańszą wódkę, mortadelę i jedną kajzerkę, myśli o sobie jak o królu. Gruby spasiony i najebany knur, drący mordę na pół sklepu, że mu „ukrainiec prace odbiera na budowie”, że mu się należy i że jest zajebisty, ale jakoś kurwa nie potrafi podnieść zgrzewki wody z ziemi przez swoją jebaną tuszę, a od samego tylko darcia tego ryja robi się bordowy na mordzie i traci oddech, jest obrazem polaka. Prawdziwego polaka. To jest nawet obraz polski.
Większość widzi polskę jak nie wiadomo co. Krainę mlekiem i miodem płynącą. Jest to zaś zwykły kurnik. Zasrany, śmierdzący, głośny i zatłoczony. Większość polaków pochodzi z chowu klatkowego – dosłownie i w przenośni. Rozmnarzani na 50metrach kwadratowych, uważają że życie w takiej klitce to szczyt marzeń. Niedostrzegając, że cierpią na te same problemy co ptactwo ściśnięte w małej klatce. Pierdnięcie sąsiada budzi. Latarnie uliczne napierdalają w okna. Samochody ciągle napierdalają, a smog dusi. A więc ciągle w stresie, depresji, zachlane wódą mordy i mózgi siedzą w tych klatkach i tylko mają siłę śnić bajki o wielkiej polskce.
Do tego ten kurnik leży między Niemcami i Rosją. Dlatego te kury tak ciągle głośno gdaczą. Nie są nic poza tym, w tym swoim kurniku zrobić.
Ego polaków jest tak zaś wybujałe, że nie są w stanie dostrzeć tego jak zwyczajnie w świecie są rzucani na lewo i prawo.
Ego polków doprowadziło do tego, że białej kurze dali koronę na głowę i powiedzieli że to orzeł. Białych orłów nie ma. Chyba, że albinos, ale ten wtedy ma przejebane. W sumie jak polska.
Powiem, że żeby coś naprawić, to trzeba powiedzieć co jest spierdolone. Polacy mają zaś takie ego, że nie są wstanie przyjąć tego chujowego obrazu do wiadomości. Co pokazala cała akcja z hurr durr z okładką polskiego Vouge z Pałacem Kultury, smogiem, dwiema modelkami, czarną wołgą i krzywym kadrem. Tyle wystarczyło by triggerować polaczki. Okładka pokazująca centrum stolicy polaczków.
Ale wracając.
Kurki te patrzą się na bogatego niemca, co sobie zarabia na nich jak rolnik na jajkach. Patrzą i zapierdalają w pocie czoła debile bo myslą, że praca 12h/7 zaprowadzi ich gdzieś dalej niż przedwcześnie do grobu. Niemiec zaś myśli. Polak zapierdala, tak że nie ma czasu mysleć. Polak sobie zrobił wartość z zapierdalania jak debil i jego własne ego nie pozwala mu wyjść z tej neurotycznej pętli. Bo czym będzie polak jak nie będzie w stanie zapierdalać? Niczym. Tego się boi i stąd ego.
Rosja dla naszych kurek jest zaś złym wilkiem/listem/niedźwiedziem. Co ciekawe polak przez swoje ego, widzi rosjan jako gorszych, jako zwierzęta. Z drugiej zaś strony sra się jak właśnie kura. Rosja tylko pierdnie, a polak znosi jajko. Polak jest wielki i nie daje sobą pomiatać Rosji. Jednak rosjanie tylko przytną import mięsa i polak sra pod siebie. Rosja przytnie import jabłek, polak sra pod siebie. Rosja buduje rurociąg, polak sra pod siebie. Rosja stawia rakiety, polak sra pod siebie. Rosja dyktuje tępo, rosja dyktuje warunki, a polaczki jak kury bez łba biegają w amoku i panice po klepisku zwanym ojczyzną. Człowiek który co chwila musi coś naprawiać, ogarniać, poprawiać czy naprawiać nie ma czasu myśleć. Nie ma czasu coś zmienić.
Poziom edukacji i ego ukazuje się w relacjach historycznych polaczków. Żaden polaczek nie potrafi w poprawną przyczynowo-skutkowośc. Żodyn nie kuma, że coś ma przyczynę i skutek. Że zachowanie A polaczka, pociaga zachowanie B kogoś innego. Polaczek jest najlepszy. Pozostali są głupi, debilni, źli, są zwierzętami. Polaczki to „wielki i silny narud”.
Co też jest mitem, który rozwiewa się gdy spojrzy się na feudalne relacje pracodawca-pracownik, relację polak-polak. Polaczek polaczka traktuje jak niewolnika, karze zapierdalać i jeszcze mało płaci. Czemu jest w polsce syf? Czemu w polsce nie ma fajnych rzeczy? Czemu w polsce nic nie działa? Ja widzę, a czy polaczek to jest w stanie zobaczyć? Wątpie.
Przykładem może być tutaj Wołyń. Ukrainiec jest w tej historii najgorszym typem człowieka. Żodyn polaczek nie zastanawia się dlaczego ukraińcy coś takiego zrobili swoim „dobrym i sprawiedliwym” sąsiadom. Polaczek nie ma wyobraźni by móc pomyśleć, że ludzie nie rodzą się źli. Polaczek jest najlepszy. Reszta jest zła. Żodyn nie pomysli skąd się wzięła taka potworna siła, która pchnęła ludzi do dokonania takiej rzeźi.  Żodyn nie pomyśli, że może, my polaczki byliśmy przez bardzo bardzo długo kiłowatymi chujami dla Ukraińców. Żodyn, bo zasrane ego polaczka nie pozwala.
Żodyn nie pomyśli o sobie, że polacy mogli być antysemitami. Żodyn nie pamięta gett ławkowych, które stały się prawem w 37. Żodyn nie zastanowi się czemu bardzo dużo Żydów uciekło z IIRP mlekiem i miodem płynącej do ZSRR i praktycznie zrzekło się swojej narodowości na rzecz komunizmu.
Ego polaczków jest największe ze wszystkich nacji. Jak mawia przysłowie ze wschodu, Kura nie ptica, polsza nie zagranica.
W tym momencie należy to powiedzieć: POLACY TO ANTYSEMICI O PRZEROŚNIĘTYM EGO.
Żodyn nie zastanawia się czemu ucekali Żydzi do ZSRR. Żodyn nie chce pamiętać o pogromach. Które moim zdanie polegały na tym, że Żydzi pamiętali, a polaczki chciały nie pamiętać, o pewnych rzeczach.
Antysemityzm widać w słowie „żydokomuna”. Słowie, którym polaczki wprost stawiają pochodzenie żydowskie przed faktem bycia komunistą. Czyli człowiekiem, który się zrzekł swojego pochodzenia.
Antysemityzm widać tutaj na wykopie. Mógłbym wyciągać setki linków i komentarzy pod nimi, które wprost pokazują skurwienie antysemickie polaków, jednak jest to ściek. Wystarczy tylko spojrzeć na takie mity jak to, że Żydzi udzielili pożyczek Hitlerowi, jakby byli współwinni za Holokaust. To były banki. Udzieliły pożyczek tak normalnych jak udzielają pożyczek dziś banki pisowi na 500+. Tylko antysemita może widzieć w tym spisek. Tylko antysemita dopisze całą sobie historię, do czegoś co jest normalne. Obstawiam, że w większości przypadków chodziło o hajs. Tylko nie to, że Żydzi zabrali hajs, ale że go mieli, albo chcieli zwrotu pożyczki. Jakby nie było, antysemici najgłośniej pierdolą o hajsie Żydów. W sumie Adolf chyba myślał podobnie.
Można się zapierać ile się chce. Wystaczy jednak wejść na wykop i przeczytać ściek prawdziwych polaczków. Jaki wybił przy całej akcji z ustawą dotyczącą IPN.
Politycy czy to lewej, czy prawej, to nie ma znaczenia. To są debile. Z bardzo dużym ego. Odchył jest tylko inny. Nie są to super inteligentni ludzie. Gdyby byli to Polska by wyglądała innaczej. Pis nie jest geniuszem. Dali 500 plus, by dzieci się rodziły, ale nie ma kto tych porodów odbierać w kraju. Do tego nie ma kto leczyć tych dzieci. Należy jeszcze pamiętać, że trzeba leczyć też rodziców tych dzieci. Tego też nie ma kto. Rezydenci pokazali, że nie ma nic.
Jest też smog, który wdychają ciężarne kobiety, które potem rodzą polskich antysemitów troglodytów z niedotlenieniem mózgu. Premier Morawiecki jak UE walnęło nam karę, wyszedł na mównicę, odpierdolił prezentację w power poincie o programie, którego nawet nie ma, walki ze smogiem. Zaczęły się oczywiście przepychanki, ze to za PO było. Ale ile lat już jest pis u władzi i co z tym robi? Gówno. Wyszedł premier i pierdolna prezentację. Tyle.
Chciałbym prosić o zapoznanie się z czymś zwanym „git flow”. To z programowania. To sposób zarządzania aktualizacjami kodu źródłowego programu. Ogólnie też o zainteresowanie się metodologią programistyczną jeśli chodzi o tworzenie kodu programu. Proszę, bo cały proces legislacyjny to jest nic innego jak git flow, z code review, tylko że 3 poziomowy: sejm, senat, prezydent. Tak politycy to programiści. Prawo to kod źródłowy. Poczytajcie sobie co to jest gaszenie pożarów, a potem popatrzcie na zachowania polityków. Premier Morawiecki gasił pożar ze smogiem, tą prezentacją power pointa.
To nie są super inteligentni ludzie. To nie są ludzie którzy się znają na tym co robią. Wystarczy się rozejrzeć po kraju. Jest syf. Ktoś kto się zna, syfu nie robi. Taka osoba syf naprawi.
Większośc z tych ludzi jest tam gdzie jest dzięki fartowi, dzięki włażeniu w dupę. Nie mają kompetencji żadnych. Po prostu nikt nie sprawdził. Po prostu ludzie patrzą na co innego. Większość o politykach myśli jak o jakiejś elicie. Gówno. To zwykli ludzie, działający jak zwykli ludzie, myślący jak zwykli ludzie. Rozejrzyjcie się i spójrzcie jak pracujecie wy, jak pracują osoby obok was, jakie mają kompetencje. Czy wasz szef to debil? Czy macie pożądek w pracy czy burdel? Czy spinacie deadline’y przed czasem? Czy robiąc to siedzice po 8 godzin czy więcej? Wszystko widać, każde spierdolenie, każdą niekompetencję. Spójrzcie na siebie z boku. A potem spójrzcie na to co robią ci super politycy. Zobaczycie, że robią dokładnie to samo co wy, w sposób taki jak wy. Do tego nieźle udają.
Ustawa o sądach co ją Adrian cofną była spiedolonej jakości kodem robionym na kolanie. Ustawa o wolnych niedzielach była robiona pod dyktando kościoła, a nie że kierowano się interesem pracowników. Pracownik ma teraz bardziej przejebane, tak mu poprawiono jakość pracy.
Ustawa o IPN jest zaś wisienką na torcie, tego wszystkiego co napisałem wyżej. Polaczki nie chcą pamiętać. Polaczki chcą być najlepsze. Politycy jak debile poszli i polaczkom dali ustawę, która była pisana na kolanie. Potrzebne są w tym skurwiałym państwie sukcesy, to je zrobili. Wyszła tylko chryja na cały świat. Politycy ci pokazywali za każdym razem niekompetencję. Kurwa, jak można spierdolić tak koncertowo akcję z orędziem premiera w wersji angielskiej gdy cały świat patrzy? Jak można być tak niezorganizowanym? Trzeba być debilem i ci ludzie są debilami, wybranymi przez debili. Do tego z ego jak cały Księżyć.
Kolega zaś miał rację pisać, że straciliśmy wizerunkowo. Cały świat zna poprawnie angielski, polaczki jednak nie.
Ten filmi o „Polish Holocaust” to najcudowniejszy trigger polskiego prawactwa jaki mógł zostać zrobiony. Został zrobiony by drażnić, jak Gross to robił w ostatnich dniach swoimi wywiadami. W dodatku skutecznie.
Cały świat widzi jakie ego polaczki mają. Jak się zachowujecie. Co robicie i jak się można z wami bawić. Durny filmik, by was drażnić, doprowadził do powstania „Wykop Szwadron”. Co to kurwa jest? Brunatne koszule SS w wykonaniu autystycznych antysemickich polaczków w piwnicach u mamy? Tylko kolejny przykład prawdy o polaczkach.
To prawda, że wybory w Izraelu się zbliżają. To prawda, że będą mieli używanie. Polaczki nie chcą pamiętać i chcą być nalepsze. Żydzi zaś pamiętają i nieodpuszczają.
Ja zaś czekam, na tego kloca co stawia Kaczyński na pl. Piłsudskiego. Najbardziej zaś się boję pierdolonych napisów na nim. Założe się, że pierdolną coś o zamachu i w kurwią w ten sposób Rosję. Co się skończy sporym zatwardzeniem Kaczyńskiego i jękiem polaczków.
GET REKT.
#polska #zydzi #antysemityzm #pis #swiat #polityka #historia

Comments are closed.