W Etiopii czasem nie wiadomo…

W Etiopii czasem nie wiadomo…

W Etiopii czasem nie wiadomo czy wyciągać paszport, czy spierdalać.
Tutaj akurat pan po lewej ma przyodzianą panterkę, nie zawsze jednak tak bywa. W chłodniejszych rejonach na prowincji często można zauważyć policjantów co prawda w mundurach, ale z narzuconą na nie szmatławą derką przykrywającą dystynkcje (tak jak u pana na zdjęciu którego wyciągnąłem ze służby na piwo żeby pooglądać karabin).
PS jutro postaram się wrzucić kolejne krótkie opowiadanko, tym razem poruszające kwestię znęcania się najemników nad rebeliantami i ludnością cywilną w Afryce. Będzie też małe #rozdajo z tej okazji (nie, nie spreparowanej głowy angolskiego partyzanta ale bardzo ciekawej książki).Insta | Blog
#wanderlust – tag z mojej obecnej tułaczki po Rogu Afryki (oraz wcześniejszych podróży i opowiadanek).
#podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki #swiat #afryka #tworczoscwlasna #ksiazki #bron

Comments are closed.