Gdyby ktoś miał wątpliwości…

Gdyby ktoś miał wątpliwości…

Gdyby ktoś miał wątpliwości co dobrego zrobiło Bractwo Muzułmańskie dla Egiptu przejmując władzę po obaleniu Mubaraka w 2011 r.
W Kairze (gdzie obecnie mieszkam), za chemiczne pranie z prasowaniem trzech koszul, dwóch par spodni, kilku gaci (skarpet czasem już nawet nie oddaję kupując nowe, co za bogactwo) płacę, jak widać, ٢٥ (25) funtów egipskich czyli ok. 5 zł. Kanapka z taamiyą (falafelem) u chłopaczków na ulicy schodzi już nawet do 1,5 funta (30 gr). Trzydzieści groszy to też cena za kilometr jazdy Uberem (i Allah zapłać temu kto to wprowadził i ogarnia, spokojnie zapłaciłbym kilkukrotnie więcej za sam komfort braku jebania się z arabskimi złotówami w największej afrykańskiej metropolii).
A nie wspominam już nawet o zamachu na rosyjski czarter 2,5 roku temu (224 trupy).
Mój znajomy, prowadzący lukratywny niegdyś biznes na południu półwyspu Synaj, powiada, że on się islamistów nie boi, bo niedługo sam strzeli sobie w łeb.Insta | Blog
#wanderlust – tag z mojej tułaczki po Rogu Afryki (oraz wcześniejszych podróży i opowiadanek).
#podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki #swiat #egipt #afryka #islam #turystyka

Comments are closed.